Szukaj na stronie

Menu

Ankieta
Czy na terytorium Polski powinny zostać rozmieszczone elementy tarczy antyrakietowej?
Tak
Nie
Nie mam zdania


Zobacz rezultaty

Archiwum sond
1 czerwiec 2005r.

Inwestycje NATO - trzeba się spieszyć



Polska Agencja Prasowa - 01.06.05 Warszawa


Program inwestycji NATO w Polsce jest na półmetku; aby wykorzystać fundusze na pozostałe projekty, trzeba się spieszyć, ponieważ nowa strategia NATO nie przewiduje finansowania takich obiektów jak porty, lotniska i bazy paliw - powiedział w środę dyrektor departamentu infrastruktury MON Henryk Grobelny.

Uczestniczył on w konferencji o inwestycjach NATO zorganizowanej przez Stowarzyszenie Euro-Atlantyckie. W sympozjum wzięli udział także przedsiębiorcy uczestniczący w projektach programu inwestycji NATO w dziedzinie obronności (NSIP) lub nimi zainteresowani i przedstawiciele Polski w strukturach NATO.

NSIP obejmuje w Polsce 121 projektów, 24 z nich zostały ukończone, 41 jest w trakcie realizacji - powiedział Grobelny. Pozostałe inwestycje są na etapie wyboru wykonawcy lub opracowania dokumentacji.

Łączna wartość programu NSIP w Polsce wynosi blisko 2,3 mld zł, wartość projektów o zatwierdzonych kosztorysach przekracza 2 mld, wartość projektów, które mają pozwolenie na budowę, to 1,54 mld zł.

W ramach NSIP w Polsce powstają dwa porty morskie dla Marynarki Wojennej, modernizuje się sześć lotnisk, buduje cztery składy paliwowe i sześć stacji radarów dalekiego zasięgu, z budżetu NATO pochodzi znaczna część środków na Centrum Szkolenia Połączonych Sił powstające w Bydgoszczy.

"MON jest jednym z największych inwestorów budowlanych w Polsce" - powiedział Grobelny. Zaznaczył jednak, że w nowej strategii NATO nie mieści się infrastruktura stacjonarna, niebawem decydując o przyznaniu pieniędzy na wspólne inwestycje Sojusz będzie wybierał projekty obejmujące infrastrukturę mobilną, przydatną w misjach ekspedycyjnych.

"Takiej skali inwestycji jak w Polsce nie ma w żadnym innym kraju, który wstąpił do NATO razem z Polską lub później, był to pewien gest. W naszym interesie jest szybko to wykorzystać. Dlatego chcemy zakontraktować całość tego programu w tym roku" - powiedział dyrektor.

Firmy zainteresowane udziałem w inwestycjach NATO muszą spełniać międzynarodowe normy i standardy jakości, potrzebują także rządowej gwarancji - deklaracji uprawnienia, wydawanej przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy. Taka deklaracja gwarantuje wiarygodność finansową przedsiębiorstwa i zachowanie przez nią tajemnic.

Spełnienie tych kryteriów nie zapewnia jeszcze sukcesu. "Dawniej komitet infrastruktury NATO był dla nas hojniejszy, dziś ściśle przestrzega zasady, że przetargi muszą być międzynarodowe" - powiedział dyrektor Zakładu Inwestycji Traktatu Północnoatlantyckiego MON Włodzimierz Sekulski. Dodał, że organizowane przez jego zakład przetargi napotykają niekiedy na trudności w NATO. Jako przykład podał zablokowanie przetargu na modernizację bazy morskiej przez przedstawicielkę USA, która domaga się odrębnego przetargu na część przedsięwzięcia.


(C)Copyright by Stowarzyszenie Euro-Atlantyckie